Polineuropatia – uszkodzenie nerwów, którego nie wolno lekceważyć
Polineuropatia to uszkodzenie wielu nerwów obwodowych, czyli tych, które odpowiadają za przekazywanie informacji pomiędzy mózgiem i rdzeniem kręgowym a kończynami oraz innymi częściami organizmu. Choroba może rozwijać się powoli przez miesiące lub lata, ale w niektórych przypadkach objawy pojawiają się znacznie szybciej.
Najczęściej pierwsze problemy zaczynają się w stopach. Pojawia się mrowienie, drętwienie, pieczenie, kłucie albo uczucie gorąca. Część osób opisuje, że ma wrażenie chodzenia po watolinie albo jakby stopy były stale zdrętwiałe. Z czasem objawy mogą przesuwać się wyżej, obejmując łydki, a później również dłonie.
Do typowych objawów polineuropatii należą:
- drętwienie stóp i dłoni,
- mrowienie i kłucie,
- pieczenie lub palący ból,
- uczucie przeszywania prądem,
- nadwrażliwość na dotyk,
- osłabienie czucia temperatury,
- gorsze wyczuwanie podłoża,
- zaburzenia równowagi,
- osłabienie mięśni,
- skurcze,
- problemy z chodzeniem.
W bardziej zaawansowanych przypadkach chory może mieć trudność z wchodzeniem po schodach, dłuższym chodzeniem albo utrzymaniem stabilnej pozycji. Może częściej się potykać, mieć problem z podnoszeniem stopy albo odczuwać wyraźne osłabienie nóg.
Dlaczego polineuropatia powstaje?
Polineuropatia nie jest jedną konkretną chorobą. To skutek uszkodzenia nerwów, którego przyczyn może być wiele.
Jedną z najczęstszych jest cukrzyca. Długotrwale podwyższony poziom glukozy uszkadza drobne naczynia i struktury nerwowe. Im dłużej cukrzyca jest źle kontrolowana, tym większe może być ryzyko powikłań neurologicznych.
Inną istotną przyczyną jest przewlekłe nadużywanie alkoholu. Alkohol może działać toksycznie na nerwy, a dodatkowo u osób pijących przez wiele lat często pojawiają się niedobory żywieniowe i niedobory witamin z grupy B.
Polineuropatię mogą powodować również:
- niedobory witaminy B12, B1 i innych składników odżywczych,
- choroby nerek,
- choroby wątroby,
- zaburzenia tarczycy,
- choroby autoimmunologiczne,
- niektóre zakażenia,
- kontakt z toksycznymi substancjami,
- niektóre leki,
- część chorób nowotworowych,
- choroby dziedziczne.
Zdarza się także, że mimo wykonania wielu badań nie udaje się jednoznacznie ustalić przyczyny uszkodzenia nerwów.
Polineuropatia a alkohol
W przypadku wieloletniego, intensywnego picia alkoholu problemy neurologiczne mogą narastać stopniowo. Początkowo pojawia się mrowienie i pieczenie stóp. Później może dojść ból, osłabienie mięśni i problemy z poruszaniem się.
Znaczenie ma nie tylko sam alkohol. Nadużywanie alkoholu często wiąże się również z nieregularnym odżywianiem, niedożywieniem oraz niedoborami witamin, szczególnie tiaminy, czyli witaminy B1.
Dlatego u osoby nadużywającej alkoholu nie powinno się kończyć diagnostyki na stwierdzeniu, że „to polineuropatia alkoholowa”. Trzeba również sprawdzić poziom glukozy, witamin, funkcję wątroby, nerek i tarczycy oraz wykluczyć inne możliwe przyczyny.
Jeżeli alkohol jest jednym z czynników uszkadzających nerwy, dalsze picie zwiększa ryzyko pogłębiania zmian. Zaprzestanie picia może zatrzymać lub ograniczyć dalsze uszkodzenia, ale nie oznacza automatycznie pełnego cofnięcia wszystkich objawów.
Niebezpieczna utrata czucia
Polineuropatia nie zawsze oznacza silny ból. U części osób największym problemem jest właśnie brak prawidłowego czucia.
Chory może nie zauważyć skaleczenia, otarcia, pęcherza albo oparzenia. Może także zbyt późno zorientować się, że but uciska stopę lub powstała rana. Jest to szczególnie groźne u osób z cukrzycą, u których gojenie ran może być utrudnione.
Dlatego przy polineuropatii ważne jest regularne oglądanie stóp, dbanie o skórę, unikanie chodzenia boso oraz noszenie odpowiedniego obuwia.
Polineuropatia może dotyczyć nie tylko kończyn
Nerwy obwodowe odpowiadają również za część automatycznych funkcji organizmu. Jeżeli choroba obejmuje tzw. nerwy autonomiczne, mogą pojawić się inne problemy.
Należą do nich między innymi:
- zawroty głowy po wstaniu,
- spadki ciśnienia,
- zaburzenia pocenia,
- zaparcia lub biegunki,
- zaburzenia opróżniania pęcherza,
- problemy seksualne,
- nieprawidłowa reakcja organizmu na wysiłek.
Takie objawy także mogą mieć związek z uszkodzeniem nerwów i wymagają oceny lekarskiej.
Jak diagnozuje się polineuropatię?
Podstawą jest dokładny wywiad i badanie neurologiczne. Lekarz ocenia siłę mięśni, odruchy, czucie dotyku, temperatury, bólu i wibracji oraz sposób chodzenia.
W diagnostyce często wykonuje się również badania krwi. Mogą one obejmować między innymi:
- glukozę,
- hemoglobinę glikowaną,
- morfologię,
- poziom witaminy B12,
- parametry wątroby,
- parametry nerek,
- badania tarczycy.
Jednym z ważnych badań jest elektroneurografia, czyli ENG. Pozwala ona ocenić, jak szybko i prawidłowo impulsy elektryczne przemieszczają się przez nerwy. W niektórych przypadkach wykonuje się również EMG, które ocenia pracę mięśni.
Zakres dalszych badań zależy od objawów i podejrzewanej przyczyny.
Jak wygląda leczenie?
Nie istnieje jedna metoda leczenia każdej polineuropatii. Podstawą jest ustalenie przyczyny i ograniczenie czynnika, który uszkadza nerwy.
Jeżeli przyczyną jest cukrzyca, konieczna jest możliwie dobra kontrola glukozy.
Jeżeli stwierdzono niedobory witamin, należy je uzupełnić zgodnie z zaleceniami lekarza.
Jeżeli znaczenie ma alkohol, konieczne jest zaprzestanie picia oraz poprawa sposobu odżywiania.
Jeżeli przyczyną jest lek, toksyna albo inna choroba, leczenie musi być dostosowane do konkretnej sytuacji.
Osobno leczy się ból neuropatyczny. Jest to specyficzny rodzaj bólu wynikający z uszkodzenia samych nerwów. Zwykłe leki przeciwbólowe nie zawsze działają na niego skutecznie. W takich przypadkach lekarz może zastosować preparaty przeznaczone do leczenia bólu neuropatycznego.
Duże znaczenie ma również rehabilitacja. Ćwiczenia pomagają utrzymać siłę mięśni, poprawić równowagę i ograniczyć ryzyko upadków.
Czy uszkodzone nerwy mogą się zregenerować?
To zależy od przyczyny i stopnia uszkodzenia.
Jeżeli problem zostanie wykryty wcześnie i uda się usunąć czynnik uszkadzający, poprawa jest możliwa. Nerwy regenerują się jednak bardzo powoli, dlatego efekty leczenia mogą pojawiać się dopiero po wielu tygodniach lub miesiącach.
Przy dużych, długo trwających uszkodzeniach część zmian może być trwała. Wtedy celem leczenia jest przede wszystkim zatrzymanie dalszego pogarszania stanu, zmniejszenie bólu i utrzymanie sprawności.
Kiedy trzeba reagować szybko?
Nie powinno się miesiącami ignorować drętwienia, pieczenia czy zaburzeń czucia.
Szczególnie niepokojące jest:
- szybko narastające osłabienie nóg lub rąk,
- nagłe trudności z chodzeniem,
- częste upadki,
- wyraźne osłabienie mięśni,
- problemy z oddychaniem,
- problemy z połykaniem,
- szybkie rozszerzanie się zaburzeń czucia.
Takie objawy wymagają pilnej oceny lekarskiej.
Polineuropatia wymaga znalezienia przyczyny
Najważniejsze jest ustalenie, dlaczego nerwy zostały uszkodzone. Samo rozpoznanie polineuropatii nie wystarcza.
Mrowienie, pieczenie i drętwienie nie powinny być automatycznie tłumaczone wiekiem, zmęczeniem albo problemami z kręgosłupem. Jeżeli objawy się powtarzają lub nasilają, potrzebna jest diagnostyka.
Im wcześniej zostanie wykryta przyczyna i rozpoczęte leczenie, tym większa szansa na zatrzymanie dalszego uszkadzania nerwów i zachowanie sprawności.

