ZAANGAŻOWANIE”
Jest jeszcze wiele do zrobienia,bowiem „wiara bez uczynków jest martwa”. Wyłącznym naszym celem jest pomaganie innym.Rozumiem, że służba ma żywotne znaczenie dla zdrowienia, ale często zastanawiam się: „Co mogę zrobić?” Winienem zacząć od wykorzystania okazji, jakie stwarza mi dzisiejszy dzień – rozejrzeć się wokół i sprawdzić,gdzie, jak i komu mogę się przydać. Może trzeba np. opróżnić z niedopałków popielniczki? I nagle, w tak prosty sposób, okazuje zaangażowanie! Najlepszy mówca na mitingu spikerskim może fatalnie parzyć kawę, analfabeta może najcieplej przyjmować tych, którzy przyszli na miting po raz pierwszy: komuś, kto lubi sprzątać po mitingu, mogą sprawiać kłopot formalności bankowe – a jednak każda z tych osób i każde z tych zajęć jest niezbędne do tego, aby grupa działała i spełniała swój cel. Cud służby polega na tym, że używam tego, co jest mi dane, to odkrywam, że mogę zrobić znacznie więcej niż przypuszczałem.
Anonimowi Alkoholicy, str. 76 – 77

