Czy po 10 latach abstynencji nadal jest się osobą uzależnioną?
Opublikowano: 04.10.2026
Pytanie czytelnika
Moje obecne życie nie przypomina już okresu picia. Jak specjaliści rozumieją uzależnienie u osoby, która od wielu lat utrzymuje stabilną abstynencję?
Redakcja Grupy Wsparcia
Tak. Po 10 latach abstynencji specjaliści mogą nadal mówić o uzależnieniu w długotrwałej remisji. To znaczy, że objawy są od lat nieaktywne, ale wcześniejsza podatność na utratę kontroli po powrocie do alkoholu nie jest traktowana jak coś całkowicie „wymazanego”.
Jednocześnie nie oznacza to, że człowiek ma przez całe życie funkcjonować w roli „chorego”. Po wielu latach stabilnej abstynencji życie może być zupełnie normalne: bez głodu, obsesyjnych myśli o alkoholu i ciągłego pilnowania się.
Najważniejsze jest to, jak wygląda życie obecnie: czy alkohol przestał organizować myślenie, emocje i decyzje, czy są trwałe sposoby radzenia sobie ze stresem i czy abstynencja jest naturalnym elementem życia.
Czyli: historia uzależnienia pozostaje częścią diagnozy i doświadczenia, ale po latach trzeźwości nie musi być główną częścią tożsamości człowieka.
