Wstyd po nawrocie – czy wracać do terapeuty?
Opublikowano: 04.10.2026
Pytanie czytelnika
Po kilku miesiącach abstynencji ponownie zacząłem pić i bardzo się tego wstydzę. Najchętniej zerwałbym kontakt z terapeutą. Czy właśnie po nawrocie powinienem jak najszybciej wrócić do specjalisty?
Mariusz Krzyształowski
Tak — właśnie po nawrocie warto jak najszybciej wrócić do terapeuty. Wstyd bardzo często podpowiada: „ukryj się, zerwij kontakt, poradzisz sobie sam”. W praktyce izolacja może tylko przedłużyć picie.
Nawrót nie oznacza, że wcześniejsze miesiące abstynencji były bezwartościowe. Trzeba natomiast potraktować go poważnie i sprawdzić, co wydarzyło się przed pierwszym kieliszkiem: narastający stres, głód, samotność, konflikt, idealizowanie alkoholu, odpuszczenie terapii czy przekonanie, że „teraz już dam sobie radę”.
Terapeuta nie powinien być od wystawiania ocen. Jego zadaniem jest pomóc zatrzymać picie, przeanalizować mechanizm nawrotu i zmienić plan leczenia tak, żeby zmniejszyć ryzyko kolejnego.
Nie czekaj, aż „najpierw sam się ogarniesz”. To właśnie teraz pomoc jest najbardziej potrzebna. Jeśli natomiast picie jest intensywne i po odstawieniu pojawiają się drżenia, silne poty, splątanie, omamy lub drgawki, potrzebna jest pilna pomoc medyczna, a nie samodzielne odstawianie alkoholu.
